-
Praca w sobotę ? | Radek D <radek997@poczta.onet.pl>
Witam!
Szef mi właśnie oznajmił, że jak będzie chciał
to mam przyjść do pracy w sobotę, a w zamian
da mi jakiś inny dzień wolny w tygodniu.
Pracuję w biurze 8-16, Pn-Pt - czyli 40h/tydz.
Według niego dniem wolnym (nie wliczając niedzieli)
dla pracownika jest taki dzień, który sobie on (szef)
wybierze.
Jak to jest z punktu widzenia prawa ?
Nie pasuje mi praca w sobotę - bo mam dużo rzeczy do zrobienia
w domu i w dodatku mam problem z dojazdem (PKS rzadko kursują).
Thx za info
-
Re: Praca w sobotę ? | "gardziej" <brak@brak.pl>
> Szef mi właśnie oznajmił, że jak będzie chciał
> to mam przyjść do pracy w sobotę, a w zamian
> da mi jakiś inny dzień wolny w tygodniu.
>
> Pracuję w biurze 8-16, Pn-Pt - czyli 40h/tydz.
> Według niego dniem wolnym (nie wliczając niedzieli)
> dla pracownika jest taki dzień, który sobie on (szef)
> wybierze.
>
> Jak to jest z punktu widzenia prawa ?
>
> Nie pasuje mi praca w sobotę - bo mam dużo rzeczy do zrobienia
> w domu i w dodatku mam problem z dojazdem (PKS rzadko kursują).
>
> Thx za info
O dziwo jakis normalny szef i to co mowi jest zgodne z prawem, tylko malo placi,
skoro jezdzisz pksem do pracy :)
-
Re: Praca w sobotę ? | "*piotr'ek*" <piotr_ekntowykasuj@gazeta.pl>
> tylko malo placi, skoro jezdzisz pksem do pracy :)
Często PKS+tramwaj szybciej jedzie niż własny samochód. No i taniej.
*
-
Re: Praca w sobotę ? | Radek D <radek997@poczta.onet.pl>
*piotr'ek* pisze:
>> tylko malo placi, skoro jezdzisz pksem do pracy :)
Płaci tyle, że się zastanawiam czy części dystansu nie pokonać na nogach
było by trochę taniej.
> Często PKS+tramwaj szybciej jedzie niż własny samochód. No i taniej.
Niestety PKS+MPK jest 2 razy dłużej (60min Vs. 30min) a cenowo to
wychodzi na to samo. Tylko jak z takiej niskiej pensji kupić samochód ;-(
-
Re: Praca w sobotę ? | "Jotte" <tjp3@wirtualna.spam.wypad.polska>
W wiadomości news:gpapfr$pjh$1@news.onet.pl Radek D
pisze:
> Szef mi właśnie oznajmił, że jak będzie chciał
> to mam przyjść do pracy w sobotę, a w zamian
> da mi jakiś inny dzień wolny w tygodniu.
> Pracuję w biurze 8-16, Pn-Pt - czyli 40h/tydz.
> Według niego dniem wolnym (nie wliczając niedzieli)
> dla pracownika jest taki dzień, który sobie on (szef)
> wybierze.
> Jak to jest z punktu widzenia prawa ?
http://42.pl/u/1yMG
> Nie pasuje mi praca w sobotę - bo mam dużo rzeczy do zrobienia
> w domu i w dodatku mam problem z dojazdem (PKS rzadko kursują).
4 razy w roku możesz łatwo uniknąć.
Reszta trudniej, niestety, co nie znaczy, że zawsze niemożliwe.
--
Jotte