Dyskusje / ustawa o ochronie danych osobowych

  • ustawa o ochronie danych osobowych | "albert" <qwerty1231@vp.pl>
    czy w naszym prawie jedna ustawa moze wykluczac inna? chodzi mi o coraz
    czestsze przypadki ujawniania danych osobowych zwyklych obywateli na
    portalach ujawniajacych dane dluznikow. sa tam imie, nazwisko, miejscowosc,
    ulica, a nawet numer domu, brakuje tylko nr mieszkania. sa to ewidentnie
    dane osobowe i jako takie powinny podlegac ochronie tymczasem serwisy te
    powoluja sie na inne ustawy wg ktorych dane dluznika nie podlegaja ochronie.
    jak to zatem jest?
    dzis w mediach podniosl sie rwetest bo na stronach PKW znalazly sie adresy i
    nr pesel kilku prominentnych politykow. czy prawo jest jednakowe dla
    wszystkich?


  • Re: ustawa o ochronie danych osobowych | BK <bkapuscinski@gmail.com>
    On May 5, 2:48 pm, "albert" wrote:
    > czy w naszym prawie jedna ustawa moze wykluczac inna?

    Tak... chociazby przepis szczegolowy uchyla przepis ogolny. Co do
    zasady chomiki sa pod ochrona, ale jest ustawa o niebieskich
    chomikach, ktora pozwala na nie polowac w celach naukowych.

    To nic niezwyklego, ze ustawy zawieraja przepisy - pozornie - ze soba
    sprzeczne. Po prostu sa pewne zasady stosowania przepisow i generalnie
    wiadomo kiedy jaki przepis ma zastosowanie.

    Jesli ogolnie dane osobowe obywateli maja byc chronione, a jest w
    innej ustawie przepis, ze dane obywateli z grupy XXX moga byc
    ujawniane w zakresie YYY to nie ma problemu :)

  • Re: ustawa o ochronie danych osobowych | <sympatyczna_poczta_a@amorki.pl>
    Poza tym dane raz moga podlegac, innym razem nie.
    Dane Jana Kowalskiego, emeryta z sasiedztwa podlegaja ochronie.
    Dane Józefa Kowalskiego, przedsiebiorcy prowadzacego dzialalnosc gospodarcza z
    sasiedztwa juz tej ochornie nie podlegaja. Sa jawne, kazdy w EDG moze zobaczy,
    co ma on wpisane w swoim wpisie.

  • Re: ustawa o ochronie danych osobowych | "Piotr [trzykoty]" <trzykoty@NOSPAM.o2.pl>

    "albert" wrote
    > czy w naszym prawie jedna ustawa moze wykluczac inna?

    Tak. Nie tylko w naszym. Prawo bardziej szczegolne (w danej sytuacji) ma
    pierwszenstwo przed ogolnym (oczywiscie jesli to akty tego samego rzedu, bo
    inaczej przeciez by nie bylo konfliktu)

    > powoluja sie na inne ustawy wg ktorych dane dluznika nie podlegaja
    > ochronie. jak to zatem jest?

    Sama Ustawa o ochronie danych... mówi, że przetwarzanie danych jest
    dozwolone, kiedy innny przepis prawa tak stanowi, ma wiele zapisów
    mówiących, że regulacje odnośnie danych mogą być w innych aktach itd. Ta
    ustawa obowiązuje, chyba, że inne mówią coś innego, taka jest idea.


  • Re: ustawa o ochronie danych osobowych | animka <animka@to.nie.ja.wp.pl>
    albert pisze:
    > czy w naszym prawie jedna ustawa moze wykluczac inna? chodzi mi o coraz
    > czestsze przypadki ujawniania danych osobowych zwyklych obywateli na
    > portalach ujawniajacych dane dluznikow. sa tam imie, nazwisko, miejscowosc,
    > ulica, a nawet numer domu, brakuje tylko nr mieszkania. sa to ewidentnie
    > dane osobowe i jako takie powinny podlegac ochronie tymczasem serwisy te
    > powoluja sie na inne ustawy wg ktorych dane dluznika nie podlegaja ochronie.

    Możesz podać linki do tych stron?


    --
    animka

  1 2  

Podobne